Chlorofil, krew roślin, płynne słońce. To tylko niektóre określenia tej niezwykłej substancji, która ma zbawienny wpływ na nasze organizmy.

Chlorofil to substancja występująca w roślinach, algach i niektórych bakteriach. Jej zadaniem jest fotosynteza, czyli zamienienie światła słonecznego w pokarm, którym odżywia się roślina. Cząsteczka chlorofilu ma budowę zbliżoną do hemoglobiny, dlatego właśnie często nazywa się go „zieloną krwią” czy „krwią roślin”. Ale czemu tak ważne jest, by ludzie spożywali chlorofil?

Właśnie ze względu na to podobieństwo z ludzką krwią. Chlorofil, podobnie jak krew, transportuje tlen, jeżeli więc włączysz go do swojej diety, wszystkie Twoje narządy wewnętrzne będą bardzo dobrze dotlenione od środka. Co więcej, dobre bakterie, które znajdują się w Twoich jelitach, potrzebują do życia dużej ilości tlenu – w przeciwieństwie do złych bakterii, dla których środowisko tlenowe jest niezbyt przyjemne. Dzięki temu poprawi się Twoje trawienie, oczyścisz swój organizm, toksyny nie będą produkowane przez złe bakterie, a Ty szybko poczujesz się lżejszy i pełen energii. To niesamowite, jak to, co dzieje się w naszych jelitach, ma wpływ na nasze samopoczucie.

Wśród właściwości chlorofilu trzeba wspomnieć także o tym, że wzmacnia on umiejętności autoregeneracyjne organizmu. Niszczy złe bakterie w ranach i przyspiesza ich gojenie, uśmierza stany zapalne, także te w jamie ustnej – wystarczy wypłukać nim usta, by pozbyć się niektórych schorzeń, takich jak ropotok. Poprawia także zapach z ust oraz sprawia, że pot pachnie przyjemniej. Chlorofil wzmacnia też układ naczyniowy, co oznacza, że zapobiega powstawaniu żylaków oraz niweluje te, które już się utworzyły.

Wśród zalet chlorofilu warto wspomnieć też o tych najłatwiejszych do zauważenia: regularne spożywanie chlorofilu poprawia kondycję i koloryt skóry, która staje się bardziej lśniąca. Uwaga! „Płynne słońce” warto dostarczać do organizmu nie tylko wtedy, gdy brakuje tego prawdziwego słońca, ale również, a nawet szczególnie, gdy spędzasz dużo czasu wystawiony na promienie słoneczne, ponieważ chroni Twoją skórę przed negatywnym działaniem promieni słonecznych. Inną łatwą do zauważenia zmianą jest nagły przypływ energii, który poczujesz, gdy chlorofil stanie się częścią Twojej codziennej diety. Chlorofil świetnie alkalizuje organizm, co przy dzisiejszym trybie życia jest kluczowe dla dobrego zdrowia. Badania wykazały również, że chlorofil jest w stanie usunąć trującą substancję o właściwościach rakotwórczych – aflatoksyny już po 24 godzinach! Chlorofil potrafi wiązać metale ciężkie przez co organizm jest w stanie je łatwiej wydalić z organizmu.

Gdzie występuje chlorofil ?

Ponieważ chlorofil to zielony barwnik, łatwo poznasz rośliny zawierające jego dużą dawkę – mają ciemnozielone liście.  Im ciemniejszy kolor, tym więcej chlorofilu. Wybieraj więc świeże warzywa liściaste i włączaj je do swojej diety. Zwróć szczególną uwagę na te produkty:

Szpinak – zawiera potężną dawkę chlorofilu. Jest go tak dużo, że całkowicie przesłania pomarańczowy pigment (beta karoten), który również znajdziesz tutaj w dużej dawce. W szklance surowych liści szpinaku znajdziesz aż 23,7 mg chlorofilu.

Mnóstwo zielonego pigmentu znajdziesz też w pieprzycy ogrodowej, zwanej w Polsce mylnie rzeżuchą oraz w pietruszce. Jedno i drugie możesz hodować na parapecie kuchennego okna, w ogrodzie lub na balkonie, by nigdy nie zabrakło Ci tych jakże cennych składników diety.  Czy próbowałeś zielonego espresso z natki pietruszki? Dodaje energii, oczyszcza, dostarcza dziennej dawki witaminy C i pozostawia przyjemny zapach w ustach na długi czas. Wystarczy dobra wyciskarka wolnoobrotowa, natka pietruszki i gotowe!

Świetnym źródłem chlorofilu jest także młody jęczmień, idealny dodatek do zimnych smoothie. Zielony jęczmień to po prostu wcześnie zebrany jęczmień, który jeszcze nie dojrzał i zawiera mnóstwo zielonego pigmentu. Podobnie sprawa wygląda w przypadku innych traw zbożowych.

Chlorofil to nie tylko liście, ale również warzywa: zielona fasolka szparagowa, rukola i por zawierają po około 8 mg chlorofilu w szklance. Nieco mniej, bo 5 mg, zawiera groszek cukrowy oraz cykoria. Chlorofil można znaleźć także w kapuście pekińskiej, zielonej papryce, brukselce, groszku, brokułach, szparagach, cukinii i ogórku. Wśród owoców na czoło wysuwają się zielone jabłka, kiwi i melony.

Innym źródłem chlorofilu są algi. Możesz włączyć je do swojej diety pod postacią np. zupy miso. Algi zawierają ponadto białko oraz jod, a także usuwają toksyny z organizmu.

Liście, warzywa i owoce, które zawierają chlorofil, powinieneś spożywać na surowo, najlepiej w formie świeżo wyciskanych soków, które zawierają skondensowaną dawkę chlorofilu (wysokoobrotowa sokowirówka nie jest w stanie wycisnąć soku z zielonych liści) lub koktajlu. Zarówno do soku jak i koktajlu możesz użyć wolnoobrotowej wyciskarki Kuvings z przystawką do koktajli.

Na razie nie ustalono jeszcze zalecanej dziennej dawki spożycia chlorofilu, praktyka uczy jednak, że picie jednego zielonego koktajlu lub soku dziennie może znacznie poprawić zdrowie oraz samopoczucie.

    1 Response to "Chlorofil – roślinny barwnik, który uzdrawia i oczyszcza"

Zostaw komentarz

Twój adres mailowy nie będzie widoczny dla innych